Michał Wojtkiewicz

Michał Wojtkiewicz

Prawdziwym wrogiem drapieżnego kapitalizmu,
a zarazem największym sprzymierzeńcem
człowieczeństwa, jest samowykształcona jednostka,
która jest oczytana, błyskotliwa, cierpliwa i ma oczy
szeroko otwarte.

 
Zdj 3

Zlot Niepodległościowy w Łowczówku pierwszy raz z Ministrem Obrony Narodowej

To był już XVIII Zlot Niepodległościowy, ale pierwszy raz hołd poległym w tym miejscu żołnierzom 1 Brygady Józefa Piłsudskiego oddał osobiście Minister Obrony Narodowej. Obecny w Łowczówku minister Antoni Macierewicz złożył wieniec przy kaplicy cmentarnej, mówił też jak wielkie znaczenie miał bój pod Łowczówkiem dla odzyskania przez Polskę niepodległości.

Uroczystości tradycyjnie zainaugurowała Msza św. w intencji Ojczyzny oraz poległych i zmarłych Legionistów. Odprawili ją ks. Józef Bosowski, proboszcz parafii pw. Najświętszej Marii Panny Wniebowziętej w Pleśnej oraz ks. proboszcz Alfons Górowski i ks. Krzysztof Cwenar z parafii pw. św. Jakuba w Tuchowie. Natomiast homilię, pełną wzniosłych i patriotycznych treści, wygłosił o. Kazimierz Pelczarski z klasztoru Redemptorystów w Tuchowie.

Jeszcze zanim odegrano hymn państwowy w Łowczówku zjawił się Minister Obrony Narodowej Antoni Macierewicz. – To stąd zaczął się ten marsz bojowy, marsz Polski, marsz Legionów do niepodległości. Marsz, którego momentem decydującym, rozstrzygającym o odzyskaniu przez Polskę niepodległości była wiekopomna Bitwa Warszawska z 1920 roku – powiedział minister Antoni Macierewicz, witany niezwykle serdecznie przez uczestników patriotycznego zlotu. — W tym wojennym wysiłku Legiony odegrały rolę decydującą. Bez walki zbrojnej, bez poświęcenia życia, bez organizacyjnego przygotowania, bez drużyn strzeleckich i dziesiątków innych organizacji paramilitarnych, bez tego wielkiego wysiłku zbrojnego jaki Polacy zdołali zorganizować nie byłoby Polski niepodległej. Pamięć o polskim wysiłku wojskowym nie może zaginąć, bo jest ona fundamentem. Szef MON przypomniał, że to tutaj po raz pierwszy zatrzymano ofensywę rosyjską. — To od tego momentu Rosjanie musieli zacząć się cofać – stwierdził.

Jego zdaniem rząd Rzeczpospolitej jest gotów do działania tak, aby polska armia stanowiła rzeczywistą siłę zdolną przeciwstawić się każdemu niebezpieczeństwu. — Do siły armii polskiej dzisiaj dołączają siły naszych sojuszników. Już za dwa miesiące na wschodnich granicach Polski staną armie NATO. Stanie armia Stanów Zjednoczonych. To wielki przełom historyczny, który zawdzięczamy rządowi pani premier Beaty Szydło, który zawdzięczamy prezydentowi RP – mówił minister.

Dziękował tym wszystkim, którzy co roku przychodzą do Łowczówka na początku listopada, aby czcić pamięć Legionistów Polskich i ich wielki wysiłek bojowy.

Starosta Roman Łucarz powiedział, że obecność w tym miejscu pana ministra Antoniego Macierewicza jest dowodem na to, że Polska idzie w dobrym kierunku. Podkreślał bohaterską postawę walczących w Łowczówku w 1914 roku żołnierzy Piłsudskiego, nieraz kilkunastoletnich chłopców, czyli dzisiejszych gimnazjalistów i licealistów, którzy mimo zimna, deszczu i śniegu tkwili w okopach i bili się o wolną Polskę.

Poseł Michał Wojtkiewicz, który jako starosta tarnowski 18 lat temu był inicjatorem corocznych uroczystości patriotycznych w Łowczówku wyraził przekonanie, że serce Polski dzisiaj tutaj właśnie bije. Tu nie fałszuje się historii, poseł powiedział ponadto, że o wolność cały czas trzeba walczyć.

Jako gospodarz miejsca przemawiał wójt gminy Pleśna Józef Knapik, głos zabrali także senator Kazimierz Wiatr i wicewojewoda małopolski Józef Gawron.

Minister Antoni Macierewicz zwiedził potem również ekspozycję sprzętu wojskowego Zakładów Mechanicznych Tarnów S.A., która cieszyła się dużym zainteresowaniem uczestników niepodległościowego zlotu. Starosta Roman Łucarz wręczył panu ministrowi m.in. Grosza Tarnowskiego. Medal przedstawia wizerunek hetmana Jana Tarnowskiego, który pokonał armię mołdawską pod Obertynem na Ukrainie.
I tym razem była wojskowa grochówka, było śpiewanie pieśni patriotycznych przy ognisku…

***

Wielkie podziękowania należą się Panu Ministrowi Antoniemu Macierewiczowi za osobistą obecność w Łowczówku. Poseł Michał Wojtkiewicz długo do przyjazdu nie musiał zresztą szefa MON przekonywać. Udało się pokonać nawet taką przeszkodę logistyczną, jak konieczność uczestnictwa Antoniego Macierewicza w przedpołudniowych ćwiczeniach organizacji proobronnych w Mińsku Mazowieckim.

Piękne świadectwo dali też po raz kolejny ci mieszkańcy ziemi tarnowskiej, których nie zraziły zapowiedzi opadów deszczu, którzy nie wystraszyli się mgły nad Łowczówkiem i przybyli, by wraz z Ministrem Obrony Narodowej uczcić pamięć tych, którym zawdzięczamy wolną i niepodległą Ojczyznę.