Michał Wojtkiewicz

Michał Wojtkiewicz

Prawdziwym wrogiem drapieżnego kapitalizmu,
a zarazem największym sprzymierzeńcem
człowieczeństwa, jest samowykształcona jednostka,
która jest oczytana, błyskotliwa, cierpliwa i ma oczy
szeroko otwarte.

 

Wszystko na sprzedaż

Obchodziliśmy niedawno Święto Konstytucji 3 Maja. Refleksje nad wydarzeniami sprzed 224 lat nakładają się na dzień dzisiejszy. Nadzieja tamtych lat na wielką Polskę została utracona bardzo szybko poprzez drugi i trzeci rozbiór. Powstanie Solidarność i lata 90. zmieniły bieg historii. Ale czy Polski? Mówią, że historia lubi się powtarzać. Twierdzę, że historia się nie powtarza, lecz trwa kontynuacja polityki sprzed dwustu lat. Dzisiaj też następuje rozbiór Polski, tylko nie terytorialny a gospodarczy.

Ostatnio dotarła do mnie wiadomość, że na sprzedaż wystawiony jest budynek Urzędu Pocztowego w Tarnowie-Mościcach. Mieszkańcy dzielnicy Mościce słusznie obawiają się, że sprzedaż obiektu będzie wyrokiem na placówkę i wkrótce nie będą mieli gdzie uregulować opłat, a po odbiór przesyłki będą musieli jechać do centrum miasta.

To już nic w tych Mościcach nie będzie – żaliła się niedawno w rozmowie ze mną jedna z mieszkanek Mościc. „Azoty” sprzedane. Już dawno w Tarnowie Zachodnim zamknięto dworzec kolejowy, który także jest na sprzedaż, a mówi się o zamknięciu trybuny na stadionie piłkarsko-żużlowym, bo jest w katastrofalnym stanie technicznym. Czy pomysłem na rozwiązanie problemu przez rządzących krajem, województwem i miastem Tarnowem działaczy Platformy Obywatelskiej, specjalizujących się w wyprzedaży majątku narodowego, będzie wywieszenie baneru obwieszczającego „Tarnów na sprzedaż lub wynajem”?

Odpowiedzialność za taki stan ciąży nie tylko na tych, co sprzedają, ale również na tych, którzy na nich głosują.

Michał Wojtkiewicz