Michał Wojtkiewicz

Michał Wojtkiewicz

Prawdziwym wrogiem drapieżnego kapitalizmu,
a zarazem największym sprzymierzeńcem
człowieczeństwa, jest samowykształcona jednostka,
która jest oczytana, błyskotliwa, cierpliwa i ma oczy
szeroko otwarte.

 

Trzeciomajowe reminiscencje

W 1791 roku Polacy dla ratowania kraju po pierwszym rozbiorze uchwalili wspaniałą, nowoczesną i pierwszą w Europie konstytucję. Radość i odnowa nie trwały długo! Zdrajcy i sługusy w „białych kołnierzykach” dopuścili się następnej zdrady. Sprzedali Polskę za pochlebstwa, złote tabakiery, zegarki, jak również za stanowiska na dworach ówczesnej Europy. To byli ludzie Targowicy. Listę zdrajców zapisała historia i pisze dalej.

Konfederacja targowicka – zawiązana oficjalnie w nocy z 18 na 19 maja 1792 roku w porozumieniu z carycą Rosji Katarzyną II przez przywódców magnackiego obozu republikanów w celu przywrócenia starego ustroju Rzeczypospolitej. Głosili oni, że działają w obronie zagrożonej wolności. Występowali głównie przeciwko reformom Konstytucji 3 Maja. Zawiązanie konfederacji posłużyło Rosji jako pretekst do interwencji zbrojnej w Rzeczypospolitej. Sygnatariusze aktu konfederacji targowickiej oskarżali twórców Konstytucji 3 Maja, że podkopali gmach Rzeczypospolitej, oszukali naród polski i wydarli mu wolność.

Warto pamiętać, bo historia lubi się powtarzać. Metody takie same (niby w obronie wolności). Listę obecnych zdrajców również historia zapisze! Mocarstwa i metody przekupstwa są takie, jak ponad dwieście lat temu. O tym, co dzisiaj się dzieje, społeczeństwo powinno znać całą prawdę. Jednak to jest bardzo trudne, ponieważ w Polsce 75% mediów należy do koncernów niemieckich, które sterują przekazem medialnym i robią ludziom kisiel z mózgu. Nie ma drugiego państwa w Europie o takiej strukturze własnościowej mediów.

I na koniec czarę goryczy dopełniają byli prezydenci, którzy nawołują jak targowiczanie do obalenia władzy wybranej legalnie przez naród. Trudno się im nawet dziwić, gdyż mają swój wspólny mianownik! O ludziach Targowicy Stanisław Staszic pisał: „Bez gruntu, bez światła i cnoty tylko upstrzony szlachcic, ani był zimny, ani ciepłym: ani to Niemiec, ani Francuz, ani Włoch, ani Anglik. Był w Polsce, a nie miał ojczyzny. Nazywał się obywatelem, a był nieprzyjacielem Rzeczpospolitej.” Słowa te dzisiaj są również aktualne!