Michał Wojtkiewicz

Michał Wojtkiewicz

Prawdziwym wrogiem drapieżnego kapitalizmu,
a zarazem największym sprzymierzeńcem
człowieczeństwa, jest samowykształcona jednostka,
która jest oczytana, błyskotliwa, cierpliwa i ma oczy
szeroko otwarte.

 

Myślmy o Starówce, a nie o galerii

Czy handel w mieście powinien być skoncentrowany w jednym miejscu, a olbrzymia galeria handlowa powinna być główną atrakcją przyciągającą do Tarnowa mieszkańców ościennych gmin? Jestem przeciwnego zdania i popieram stanowisko tarnowskich przedsiębiorców, którzy sprzeciwiają się planom potężnej rozbudowy Gemini Park Tarnów.

Galeria staje się dla wielu rodzin miejscem spędzania każdej wolnej chwili. Pełni więc nie tylko rolę handlowo-usługową, ale też kulturalną. Jednak kultura, z którą mamy do czynienia w galerii handlowej jest sterowana i podporządkowana jej właścicielom.

A co się dzieje z centrum miasta, z zabytkową Starówką? Pustoszeje. Coraz mniej ludzi widać na Rynku, na ulicy Krakowskiej czy Lwowskiej. Pogarsza się sytuacja finansowa wielu tutejszych firm, zwłaszcza w branży handlowej, tracą też właściciele nieruchomości.

Czy jedyną atrakcją w roku na rynku ma być choinka bożonarodzeniowa?

Szkoda, że od wielu lat jest w Tarnowie sprzyjający klimat dla powstawania nowych galerii handlowych, dla ich rozbudowy, a nie ma pomysłu jak ożywić i zaktywizować centrum miasta, które jest zawsze atrakcją turystyczną wszędzie na świecie.

Samorząd musi tak planować rozwój miasta, aby przede wszystkim mogły się rozwijać tarnowskie firmy, budowane często przez pokolenia, bo to one tworzą rzeczywiste miejsca pracy, płacą od lat podatki do miejskiego budżetu. Czy korzystne dla Tarnowa będzie jeśli upadną, a w ich miejsce wejdą oddziały warszawskich firm mające swe sieciowe oddziały w galerii?

Władze miasta oraz radni muszą mieć wizję wszechstronnego rozwoju Tarnowa, muszą sprawy widzieć całościowo. Dobrze się stało, że radni nie wyrazili zgody na rozbudowę Gemini i mają szerszą wizję rozwoju Tarnowa. Wydając zgodę na taką czy inną inwestycję trzeba dobrze przemyśleć, jakie skutki będzie to miało w przyszłości, dla całego miasta, dla innych podmiotów. I trzeba mieć na uwadze, że rozwój Tarnowa nie może polegać tylko na rozwoju galerii handlowych.