Michał Wojtkiewicz

Michał Wojtkiewicz

Prawdziwym wrogiem drapieżnego kapitalizmu,
a zarazem największym sprzymierzeńcem
człowieczeństwa, jest samowykształcona jednostka,
która jest oczytana, błyskotliwa, cierpliwa i ma oczy
szeroko otwarte.

 

Koniec z absurdalnymi przepisami odnośnie wycinki drzew z własnych posesji

Od stycznia tego roku wycięcie drzewa na własnej posesji jest o wiele prostsze, gdyż zniesione zostały praktycznie wszelkie ograniczenia w przypadku prywatnych działek. Nowelizacja ustawy o ochronie przyrody – znosząca wiele uciążliwych dla właścicieli nieruchomości przepisów – nastąpiła w grudniu w Sali Kolumnowej, gdzie przeniesione zostały obrady Sejmu po zablokowaniu fotela marszałka i sejmowej mównicy przez posłów PO i Nowoczesnej.

Do tej pory wycięcie drzewa wymagało uzyskania odpowiedniej zgody od władz gminy lub miasta. Za niedopełnienie formalności w urzędzie groziła sankcja w postaci kary pieniężnej. Były one absurdalnie wysokie. Jeśli np. „życzliwy sąsiad” doniósł, że na prywatnej posesji wycięte zostało drzewo, a jej właściciel nie uzyskał na to zgody od urzędników, to nakładana była kara finansowa nawet w wysokości 100 tys. zł. Takie sytuacje występowały w ostatnich latach także w podtarnowskich gminach. I co najgorsze: wójtowie i burmistrzowie nie mieli żadnej możliwości, aby pójść na rękę mieszkańcom, którzy czasami po prostu z braku wiedzy usunęli drzewo, bo myśleli że samosiejkę wolno im usunąć ze swojej działki. Wójtowi czy burmistrzowi na zmniejszenie finansowej sankcji nie pozwalało prawo.

Dlatego posłowie Prawa i Sprawiedliwości wnieśli do Sejmu projekt ustawy o zmianie ustawy o ochronie środowiska, aby skończyły się bezsensowne i długie postępowania administracyjne w sprawie wycinki drzew oraz drakońskie kary za de facto swobodne dysponowanie własnym mieniem. Projekt ustawy wpłynął do marszałka 7 grudnia 2016 roku, a już 14 grudnia odbyło się jego pierwsze czytanie na sejmowej Komisji Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa. Dzień później odbyło się drugie czytanie na posiedzeniu plenarnym Sejmu, a 16 grudnia ustawa została przegłosowana. Po przyjęciu bez poprawek przez Senat, podpisał ją Prezydent Andrzej Duda.

Od 1 stycznia 2017 roku nie jest już wymagane uzyskiwanie zezwolenia w urzędzie na wycinkę drzew lub krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane na cele niezwiązane z prowadzeniem działalności gospodarczej, a także drzew lub krzewów usuwanych w celu przywrócenia gruntów nieużytkowanych do użytkowania rolniczego.

Trochę inaczej sprawa wygląda na obszarach, gdzie jest prowadzona działalność gospodarcza. Rady gmin będą ustalać wysokość opłat za wycinkę niektórych drzew lub krzewów na tych terenach, z tym że stawki opłat za wycinkę drzew nie mogą przekraczać 500 zł, a w przypadku krzewów 200 zł.