Michał Wojtkiewicz

Michał Wojtkiewicz

Prawdziwym wrogiem drapieżnego kapitalizmu,
a zarazem największym sprzymierzeńcem
człowieczeństwa, jest samowykształcona jednostka,
która jest oczytana, błyskotliwa, cierpliwa i ma oczy
szeroko otwarte.

 

IV rozbiór Polski – Dawid Chrobak

17 września to kolejna data w historii Polski, o której nie można zapomnieć. To tego dnia, 75 lat temu, wojska sowieckie przekroczyły wschodnie granice II RP, czym przypieczętowały losy rozpaczliwie broniących się przed Hitlerem Polaków. IV rozbiór Polski stał się faktem. Za sprawą ataku Stalina kapitulacja Polski stała się już kwestią kilkunastu dni. II Rzeczpospolita była zbyt słaba by oprzeć się potędze Niemiec, jak i Sowietów. Wspólna agresja Hitlera i Stalina miała rozpocząć tragiczną okupację naszego kraju. Okupację, która trwała pół wieku.  Bezpośrednią genezę działań wojennych stanowiło zawarcie w dn. 23 sierpnia 1939 r. pomiędzy Niemcami a ZSRR paktu Ribbentrop — Mołotow. Po spotkaniu ministrów spraw zagranicznych ZSRR i III Rzeszy przyszłość Polski była już przesądzona. Tajny protokół dodatkowy do paktu, regulował kwestię podziału między Rosję i Niemcy stref wpływów w Europie wschodniej. Cyt.:

1.            Na wypadek przekształcenia terytorialno-politycznego obszaru należącego do państw bałtyckich (Finlandia, Estonia, Łotwa i Litwa), północna granica Litwy tworzy automatycznie granicę sfery interesów niemieckich i ZSRR, przy czym obie strony uznają roszczenia Litwy do terytorium wileńskiego.

2.           Na wypadek terytorialno-politycznego przekształcenia terytoriów należących do państwa polskiego, sfery interesów Niemiec i ZSRR będą rozgraniczone w przybliżeniu przez linię Narew-Wisła-San. Kwestia, czy i w interesie obu uznane będzie za pożądane utrzymanie niepodległego państwa polskiego zostanie definitywnie zdecydowane dopiero w ciągu dalszego rozwoju wypadków politycznych. W każdym razie oba rządy rozwiążą tę kwestię na drodze przyjacielskiego porozumienia.

3.           Jeżeli chodzi o południowy wschód Europy, to ze strony radzieckiej podkreśla się zainteresowanie Besarabią. Ze strony Niemiec stwierdza się zupełne desinteressment odnośnie do tego terytorium.

4.           Protokół ten traktowany będzie przez obie strony w sposób ściśle tajny.

Z powodu przyszłych planów zagarnięcia przez Niemcy i ZSRR terytoriów państw w pełni suwerennych Protokół ten był ściśle tajny. Protokół ten był również całkowicie sprzeczny z prawem międzynarodowym i z Paktem Ligi Narodów. W trzecim tygodniu wojny Polacy czekali na interwencję sojuszników na froncie zachodnim. Ale już wcześniej, 12 września Najwyższa Rada Sojusznicza zebrana w Abbeville oceniła, że Polska przegrała kampanię i ofensywę należy odłożyć do czasu wzmocnienia środków militarnych. 17 września ponad połowa terytorium Polski była jeszcze wolna, rząd był w kraju, trwała bitwa nad Bzurą, broniły się także Warszawa i Modlin, Gdynia oraz Hel. Toczyły się walki na Podlasiu i Lubelszczyźnie. Rosjanie zaatakowali nasz kraj 17 września około godz.  2.00 nad ranem. Uderzyli na tyły polskich wojsk walczących z Niemcami. Godzinę później Ludowy Komisariat Spraw Zagranicznych ZSRR przekazał polskiemu ambasadorowi notę, w której zamieszczono, niezgodne z prawdą, oświadczenie o rozpadzie państwa polskiego, ucieczce rządu polskiego i konieczności ochrony ludności na wschodnich terenach. Dla Stalina i jego współpracowników była to osobista zemsta za klęskę poniesioną podczas najazdu na Polskę w 1920 roku. Odnosząc się do kwestii Polski, Mołotow stwierdził m.in.: „Rządzące koła Polski niemało się pyszniły ‚trwałością’ swego państwa i ‚potęgą’ swej armii. Jednakże wystarczające okazało się krótkie uderzenie w Polskę ze strony naprzód armii niemieckiej, a potem Armii Czerwonej, aby nic nie zostało z owego poczwarnego bękarta Traktatu Wersalskiego, który żył kosztem niepolskich narodowości. ‚Tradycyjna polityka’, bez dogmatycznego lawirowania i gry pomiędzy Niemcami a ZSRR, okazała się niewypłacalną i całkowicie zbankrutowała”.

Z sowieckim najeźdźcą walczyło 25 batalionów Korpusu Obrony Pogranicza. Polskie ugrupowania stoczyły ponad 40 potyczek i kilka większych bitew. Do cięższych starć doszło pod Wilnem, Grodnem i Białymstokiem. ZSRR zajął część terytorium państwa polskiego o powierzchni ponad 200 tysięcy kilometrów kwadratowych, zamieszkane przez 13 milionów ludności. Umacnianiu władzy radzieckiej towarzyszyła propaganda, podsycająca konflikty narodowościowe. Dekret Rady Najwyższej ZSRR z 29 listopada 1939 roku nakazywał traktować mieszkańców zagarniętych terytoriów jako obywateli radzieckich.  Od momentu uderzenia na Polskę Armia Czerwona dokonała wielu zbrodni wojennych, mordując jeńców i ludność cywilną. Propaganda sowiecka określała atak jako „wyprawę wyzwoleńczą” w obronie „ludności zachodniej Ukrainy i zachodniej Białorusi”. W wyniku agresji do niewoli trafiło około 15 tysięcy polskich oficerów, którzy zostali wywiezieni do obozów w Kozielsku, Ostaszkowie i Starobielsku. Na mocy dekretu Stalina z marca 1940 roku zostali rozstrzelani przez NKWD, a ich ciała pochowano w masowych grobach w Katyniu, Miednoje i Charkowie. Po napaści ZSRR na Polskę nastąpiły masowe wywózki na Syberię, które objęły, według różnych szacunków, od 900 tyś. do blisko 1,5 miliona Polaków. Podczas inwazji na Polskę Rosjanie użyli ponad 4 tysięcy czołgów, 1800 samolotów i 9 armii w sile 1,5 miliona żołnierzy, którym Polacy mogli przeciwstawić jedynie ponad 300 tysięcy.  IV rozbiór zostawił swój ślad do dzisiaj w granicach Polski bez Wilna, Grodna i Lwowa, a wojska wschodniego sąsiada wyjechały z naszego kraju dopiero w 1993 r.  Po zakończeniu wojny i nastaniu na polskich ziemiach nowych komunistycznych władz narzuconych przez ZSRR przypominanie o radzieckiej agresji z 1939 roku było oficjalnie zakazane. Nie wolno było mówić o czasach gdy Stalin i wojska radzieckie ramię w ramię prowadzili wojnę z hitlerowską III Rzeszą. O radzieckiej agresji przez dziesięciolecia nie uczono w polskich szkołach. Była to jedna z największych białych plam w historii Polski. Oficjalną wersją przyjętą przez komunistyczne władze Polski, była wersja, iż agresja ZSRR spowodowana była faktem opuszczenia kraju przez Rząd II RP i w związku z tym  państwo polskie przestało istnieć. Wobec tego rząd radziecki poczuł się w obowiązku chronić mniejszości narodowe: Ukraińców. Litwinów i Białorusinów. W komunistycznej propagandzie Pakt Ribbentrop — Mołotow przedstawiany był jako wyłącznie pakt o nieagresji. Część tajną paktu przemilczano lub zaprzeczano jej istnieniu. Jednak pomimo oficjalnego zakazu przedstawiania prawdy nt. ataku ZSRR na Polskę, cześć historyków oraz artystów przedstawiała prawdę o tamtych wydarzeniach. M.in. Jacek Kaczmarski  w swojej piosence pt. ,, Ballada wrześniowa” napisanej w 1982 roku opisuje inwazję wojsk radzieckich na wschodnią Polskę 17 września 1939 roku, cyt.:

Długośmy na ten dzień czekali
Z nadzieją niecierpliwą w duszy
Kiedy bez słów Towarzysz Stalin
Na mapie fajką strzałki ruszy.

Krzyk jeden pomknął wzdłuż granicy
I zanim zmilkł zagrzmiały działa
To w bój z szybkością nawałnicy
Armia Czerwona wyruszała.

A cóż to za historia nowa?
Zdumiona spyta Europa,
Jak to? To chłopcy Mołotowa
I sojusznicy Ribbentropa.

Zwycięstw się szlak ich serią znaczy
Sztandar wolności okrył chwałą
Głowami polskich posiadaczy
Brukują Ukrainę całą.

Pada Podole, w hołdach Wołyń
Lud pieśnią wita ustrój nowy,
Płoną majątki i kościoły
I Chrystus z kulą w tyle głowy.

Nad polem bitwy dłonie wzniosą
We wspólną pięść co dech zapiera
Nieprzeliczone dzieci Soso,
Niezwyciężony miot Hitlera.

Już starty z map wersalski bękart,
Już wolny Żyd i Białorusin
Już nigdy więcej polska ręka
Ich do niczego nie przymusi.

Nową im wolność głosi „Prawda”
Świat cały wieść obiega w lot,
Że jeden odtąd łączy sztandar
Gwiazdę, sierp, hakenkreuz i młot.

Tych dni historia nie zapomni,
Gdy stary ląd w zdumieniu zastygł
I święcić będą nam potomni
Po pierwszym września — siedemnasty.

I święcić będą nam potomni
Po pierwszym — siedemnasty.

Śp. Prezydent RP Prof. Lech Kaczyński w swoim wystąpieniu z okazji 70. rocznicy napaści ZSRR na Polskę przedstawił rolę prawdy historycznej w dziejach naszego narodu oraz wynikającego z tej prawdy pojednania między narodami: cyt. ,, Świetnie rozumiem potrzebę pojednania, ale narody jednać się mogą tylko i wyłącznie w prawdzie, powtarzam: tylko i wyłącznie w prawdzie, szczególnie jeżeli chodzi o duży naród, taki jak polski, i jeszcze większy. Prawda natomiast jest prosta: pakt Ribbentrop-Mołotow, czyli w istocie Hitler-Stalin, to był pakt dwóch wyjątkowo agresywnych imperializmów i totalitaryzmów.”,,, Szukajmy Europy partnerskiej, w której naszemu krajowi należy się miejsce wynikające z jego wielkości i historii. Od historii bowiem nie da się uciec. Nasz świat to – dla dziś żyjących pokoleń – oczywiście przede wszystkim przyszłość, ale jej nie da się oddzielić od przeszłości. Pojednanie w Europie, rozumianej w tym momencie szeroko, jest potrzebne. Ale podstawą tego pojednania musi być niejednokrotnie twarda prawda. Powtarzam raz jeszcze: Polska nie ma powodów do odrabiania lekcji pokory. Polska zachowała się tak, jak należało się zachować. Niech lekcję pokory odrabiają ci, którym niejedna taka lekcja się należy. W imię czego? Właśnie w imię przyszłości”.

Ofiarom IV rozbioru Polski winni jesteśmy pamięć. Pamięć o ich cierpieniach oraz prawdę nt. wydarzeń, które je spowodowały, ponieważ to właśnie na prawdzie historycznej kształtowana jest tożsamość narodowa Polaków. Jeśli nie zrobimy tego, trudno będzie od nas — jako politycznej wspólnoty — wymagać szacunku dla innych ofiar. Władze naszego kraju powinny ustanowić dzień „17 Września” — świętem państwowym — ku pamięci pomordowanych i deportowanych obywateli II Rzeczpospolitej przez III Rzeszę Niemiecką i ZSRR.

Dawid Chrobak – radca prawny,

Radny Powiatu Tarnowskiego

Prawo i Sprawiedliwość