Michał Wojtkiewicz

Michał Wojtkiewicz

Prawdziwym wrogiem drapieżnego kapitalizmu,
a zarazem największym sprzymierzeńcem
człowieczeństwa, jest samowykształcona jednostka,
która jest oczytana, błyskotliwa, cierpliwa i ma oczy
szeroko otwarte.

 

Bliżej ludzi

Po bardzo ciepło przyjętym, zwłaszcza przez młode małżeństwa i wielodzietne rodziny Programie 500+ rozpoczyna się właśnie realizacja kolejnego obiecanego przez PiS programu – Leki 75+.

Darmowe lub częściowo odpłatne leki dla seniorów w takich krajach europejskich jak Belgia, Grecja, Wielka Brytania, Hiszpania, Finlandia czy Niemcy od wielu lat to norma a u nas starsi ludzie niejednokrotnie musieli stawać przed dramatycznym wyborem – kupić leki czy zapłacić czynsz za mieszkanie. Albo za prąd, bo odetną. Mimo że byliśmy podobno za rządów PO „zieloną wyspą” i mieliśmy niebywały rozwój gospodarczy, którego ponoć zazdrościła nam cala Europa. Dlaczego nawet w takiej o wiele biedniejszej od nas Estonii już dawno 90-procentową zniżką obejmowane są lekarstwa przepisywane osobom po ukończeniu 63 roku życia i rencistom, a u nas się nie dało…

Mam świadomość tego, że nowa ustawa, która od niedawna obowiązuje, nie rozwiązuje jeszcze wszystkich problemów polskich emerytów z zakupem lekarstw. Potrzebne będą jeszcze modyfikacje, udoskonalenia programu Leki 75+. Ale zrobiony został pierwszy krok w dobrym kierunku, nastąpiło otwarcie nowej polityki senioralnej.

Nasza europejskość nie może wyrażać się w prowadzeniu polityki multi-kulti, która ponosi klęskę, ale w rzeczywistych działaniach, aby można było godnie żyć.